Dostępny — odpisuję tego samego dnia

+48 000 000 000

Start / Pomoc komputerowa dla seniorów

Tarnów · Tuchów · okoliczne wsie · Rzeszów

Informatykdla rodziców Przyjadę, ustawię i wytłumaczę spokojnie — tyle razy, ile trzeba

Wizytę możesz umówić i opłacić z innego miasta. Ja jadę do Twoich rodziców, a Ty dostajesz wiadomość, co było i co zrobiłem.

Zadzwoń teraz Napisz SMS-a
Bez pośpiechutłumaczę tyle razy, ile trzeba
Bez żargonuzwykłymi słowami
Kartka z hasłamizostaje po wizycie
Zamawiasz Tyrozliczenie też przez Ciebie

Dwa różne kłopoty, jeden telefon

Zwykle wygląda to tak: rodzice albo dziadkowie mają komputer, tablet czy telefon, który „coś przestał", a osoba, która zawsze im to ustawiała, mieszka teraz w Krakowie, Warszawie albo za granicą. Telefoniczne instruowanie na odległość kończy się frustracją po obu stronach.

Robię to, czego nie da się zrobić przez telefon: przyjeżdżam, siadam obok i układam wszystko tak, żeby dało się z tego korzystać samodzielnie. Nie chodzi o to, żeby „naprawić i pojechać" — chodzi o to, żeby po mojej wizycie było mniej telefonów o pomoc, nie więcej.

Nie robię wykładów o tym, w co nie należało klikać. Nikt nie uczy się niczego, czując się głupio. Pokazuję to samo tyle razy, ile trzeba, i zostawiam kartkę z zapisanymi krokami.

Co robię przy takiej wizycie

Porządkuję sprzęt pod realne potrzeby

Większe ikony i czcionki, mniej rzeczy na pulpicie, skróty do tego, z czego naprawdę się korzysta — poczta, wiadomości od wnuków, zdjęcia, bank, wizyty u lekarza. Wyłączam powiadomienia, które tylko straszą, i usuwam programy, które nic nie robią poza wyskakiwaniem.

Ustawiam telefon tak, żeby był używalny

Kontakty ze zdjęciami, duża klawiatura, głośność dzwonka, aparat pod ręką, aplikacja do wideorozmów działająca jednym przyciskiem. Przy przesiadce na nowy telefon przenoszę wszystko ze starego — kontakty, zdjęcia, SMS-y, aplikacje bankowe — i zostaję, dopóki nowy nie zacznie działać tak samo jak stary.

Zabezpieczam przed oszustwami

To dziś ważniejsze niż sam sprzęt. Włączam blokadę nieznanych numerów i filtr SMS, usuwam aplikacje zdalnego pulpitu, jeśli ktoś namówił do ich instalacji przez telefon, ustawiam logowanie dwuskładnikowe na poczcie i Facebooku, a limity na koncie bankowym ustalam wspólnie z rodziną. Zostawiam jedną prostą zasadę: przy każdym telefonie o pieniądze — najpierw dzwonimy do bliskiej osoby.

Uczę korzystania — bez zegarka na stole

Jak wysłać zdjęcie, jak odebrać wideorozmowę, jak sprawdzić, czy wiadomość jest prawdziwa, jak wejść na IKP i odebrać receptę. Tyle powtórzeń, ile trzeba, i spisana instrukcja na kartce, żeby dało się do tego wrócić.

Zostaję dostępny po wizycie

Drobne pytania później — gdzie zniknęła ikona, czy ten SMS jest prawdziwy — załatwiam przez telefon i nie liczę za to osobno. Dłuższe sprawy często da się zrobić zdalnie, bez ponownego dojazdu.

Jak to umówić, jeśli mieszkasz gdzie indziej

Gdzie dojeżdżam

Tarnów wraz z dzielnicami i miejscowościami ościennymi, Tuchów z całą gminą oraz sąsiednie gminy — Ryglice, Gromnik, Ciężkowice, Pleśna, Szerzyny, Rzepiennik Strzyżewski. Dojazd bezpłatny w promieniu 20 km od Tuchowa oraz na terenie Tarnowa. Osobno: Rzeszów i okolice, gdzie mieszkam na co dzień.

Szczegółowe listy miejscowości znajdziesz na stronach TarnówTuchów i okolice.

Najczęstsze pytania

Czy mogę zamówić wizytę u rodziców, mieszkając w innym mieście?

Tak, i to jest najczęstszy sposób, w jaki umawiane są te wizyty. Zakres i cenę ustalam z Tobą przez telefon, termin potwierdzam z rodzicami, a po wizycie dostajesz wiadomość z opisem, co było i co zrobiłem. Płatność może iść przelewem od Ciebie — osoba starsza nie musi zajmować się rozliczeniem ani mieć przy sobie gotówki.

Mama nie zna się zupełnie na komputerze. Czy nie będzie się czuła głupio?

Nie, bo nie ma po czym. Nie używam skrótów ani żargonu, nie robię wykładu o tym, czego nie należało kliknąć, i nie śpieszę się. Pokazuję to samo tyle razy, ile trzeba, a na koniec zostawiam kartkę z zapisanymi krokami i hasłami.

Jak zabezpieczyć starszą osobę przed oszustwami przez telefon i internet?

Kilkoma prostymi rzeczami, które robię przy wizycie: blokada nieznanych numerów i filtr SMS, usunięcie aplikacji zdalnego pulpitu, jeśli ktoś ją wcześniej zainstalował przez telefon, limity na koncie bankowym w porozumieniu z rodziną, logowanie dwuskładnikowe na poczcie i Facebooku, oraz jedna ustalona zasada: przy każdym telefonie o pieniądzach dzwonimy do bliskiej osoby. Zostawiam też numer, pod który można zadzwonić i zapytać, czy coś jest prawdziwe.

Ile kosztuje taka wizyta?

Dojazd i diagnoza są bezpłatne. Godzina pracy to 100–150 zł, rozliczana co rozpoczęte 30 minut. Pierwsza wizyta u osoby starszej trwa zwykle półtorej do dwóch godzin, bo obejmuje uporządkowanie sprzętu i spokojne pokazanie obsługi. Cenę podaję przed rozpoczęciem.

Czy pomożesz później przez telefon, jak coś przestanie działać?

Tak. Drobne pytania po wizycie załatwiam przez telefon i nie liczę za to osobno. Dłuższe sprawy da się często zrobić zdalnie, bez ponownego dojazdu.

Zobacz też

Zadzwoń i opisz sytuację

Powiedz, gdzie mieszkają rodzice i co sprawia im kłopot. Odpiszę tego samego dnia z terminem i widełkami cenowymi — resztą zajmę się już ja.